byt_meski

Ona, inne kobiety, piwo i sex... Czyli życie poczciwego skurwiela polskiego na emigracyji.
| < Styczeń 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
O autorze
  • byt_meski
Ostatnie wpisy
  • Komedia!
  • Inna, tez fajna
  • Przyjaźń i seks
  • kompleksy
  • ex marta i jej party
  • narkotyki i sex..
  • Instynkt
  • moje życie to komedia
  • Paris mon amour!
  • El libro de los abrazos
Zakładki:
ONI:
online slots
Online Casino
Pisz swój dziennik w Internecie
Pisz blog
Dodaj blog do ulubionych
Wersja mobilna
RSS
czwartek, 13 maja 2010
Komedia!

ZAczynam pisać znowu... Dobry chyba znak, chuć już nie taka jak kiedyś...  Może jeszcze powrócą stare dobre czasy... (?) jeśli nie to będą nowe... (te lepszejsze)

 

Notka na dziś, i pytanie do blogowidzów.. Czy ja się muszę naprawdę zawsze zaprawić mocnym alkoholem by widzieć wspólną bliżej nie określoną (NIE)wspólną przyszłość ????

 

Ale zajebiście sę dziś wstawiłem... Przyszłość będzie różowa either way ... Jeżeli życie okaże sie nie nazbyt piękne..

 

Dublin jest tego wart...

 

 

00:39, byt_meski
Link Dodaj komentarz »
piątek, 26 czerwca 2009
Inna, tez fajna

Zwykle jestem bardzo zajety.. Nie mam zbyt wiele czasu dla innych.. Kiedy ju spotykam sie z jakas panna to w gre wchodzi jakis interes.. pomijajac interes osobisty jaki maja spotykajace sie ze mna niewiasty.. czyli: -nie dziala internet (kable celowo zle podlaczone - no same sie przeciez nie pozamienialy miejscami), -komputer sie zawiesza.. - pomoz mi LXXXX bo cos tam ;) - no komedia po prostu..

No i tak tamtej mowie.. JA: a wczesniej dzialalo?

ONA: no dzialalo..

JA: ktos pozamienial kable [z usmiechem pelnym politowania]

ONA: tak???  a to ciekawe...  [z paluszkiem w ustach jak mala niewinna dziewczynka przylapana na klamstwie]

Mam oddac pieniadze kolezance.. drobna kwota.. Dzwonie do niej od 2 tygodni.. nigdy nie odebrala.. w sumie ze 6 razy zadzwonilem.. w koncu jej wyslalem wiadomosc.. i juz randka gotowa.. nastepne zabookowane na nastepny tydzien.. I drogie panie same sobie sa tutaj winne.. Niewiem czy one celowo zapowiadaja spotkania na nastepny tydzien.. czy one mysla, ze bede myslal - mazyl o nich przez caly tydzien i przez to bardziej ich pragnal.. jaki jest cel takich zagrywek.. kiedy chca i moga spotkac se wczesniej(?).

Ona: spotkamy sie w przyszlym tygodniu. Buzka.

Ja:  ok to do zobacznia

po 5 minutach pisze badz dzwonie do nastepnej.. chyba zrozumiale i fair..

 

16:52, byt_meski
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 25 czerwca 2009
Przyjaźń i seks

Całkiem niedawno przyszła do mnie przyjaciółka.. Kiedyś byliśmy parą.. tworzyliśmy w miarę przyjemny sielankowy związek..

Wypiliśmy trochę wina.. Wiadomo.. jak to się skończyło.. tak jakby nic się nie zmieniło.., ale parę latek robi jednak różnicę.. jej śluz już nie smakuje mi tak dobrze jak kiedyś.. nie jest już taki świeży i słodki.. ciało dalej niczego sobie, ale parę extra kilogramów i cała reszta sprawia iż jej konkurentki mają mi sporo więcej do zaoferowania.. Mimo jej usilnych starań i  prób odwołania sie do moich emocjii. Nie mam wyrzutów sumienia, ani jednego.. Przyłapałem ją kiedyś na kłamstwie.. Co prawda nie byliśmy już razem.. Jednak takich razów mogło być więcej,, i jestem prawie pewien, że było.. Starała się jednak bardzo.. probuje odzyskać moje zaufanie.. Musztarda po obiedzie to wszystko.. Nie mogę i nie chcę sobie pozwolić na taką nikonsekwencję. A seks? Czym właściwie się różni od wypicia wspólnie herbaty raz na dwa te tygodnie? No detalami.. czyli niczym się nnie różni.. a to bardzo dobra zielona herbata..   Ona jeszcze nie wie, że ja wiem.. Właściwie to nie musi wiedzieć.. I nie widze żadnych przeszkód.. mogę czasem z niż iść do kina, teatru czy łóżka.. też jej się należy coś od życia.. Nierozumiem jednak.. dlaczego sama strrzela sobie w stopę i sama zaczyna, że jesteśmy tylko kolegami.. Wierzę, że jest ze mną szczera..  Nie mogę być przecież odpowiedzialny za nieswoje kłamstwa.. (oszustwa)..  Mam nadzieje, że nie zrobi nic głupiego i nie zacznie się chwalić naszym wspólnym znajomym.. czy inaczej zafałszowywać rzeczywistość.. lub wykorzystywać charakter naszej znajomości do swoich celów politycznych..  Czas pokaże.. Trzymam za nią kciuki.. przecież ją też kocham..

17:51, byt_meski
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 50
następne
Blox.pl
poprzedni blog załóż bloga następny blog